You are currently viewing Blokady COVID-19 ograniczają zanieczyszczenia, ale nie wszystkie

Blokady COVID-19 ograniczają zanieczyszczenia, ale nie wszystkie

COVID-19 Lockdowns Cut Pollution, But Not All of It
Burze piaskowe i inne zjawiska pogodowe równoważą pewien spadek zanieczyszczenia aerozolem PM2,5.

Na początku pandemii COVID-19, obserwacje satelitarne i ludzkie doświadczenia wykazały, że powietrze na świecie stało się czystsze. Jednak nowe badania pokazują, że nie wszystkie zanieczyszczenia zostały wycofane z obiegu podczas blokad społecznych. W szczególności nie zmieniło się tak bardzo stężenie maleńkich cząstek zanieczyszczeń w powietrzu, znanych jako PM2,5, ponieważ dominowała naturalna zmienność wzorców pogodowych, która w większości przesłoniła ograniczenie działalności człowieka.

„Intuicyjnie można by pomyśleć, że jeśli nastąpi poważna sytuacja zablokowania, zobaczymy dramatyczne zmiany, ale tak się nie stało” – powiedziała Melanie Hammer, wizytująca współpracowniczka naukowa na Washington University w St. Louis i prowadząca badanie. „To była niespodzianka, że ​​wpływ na PM2,5 był skromny”.

PM2,5 opisuje cząstki, wytwarzane zarówno w wyniku działalności człowieka, jak i procesów naturalnych, które są mniejsze niż 2,5 mikrometra, czyli około 30 razy mniejsze niż szerokość ludzkiego włosa. PM2,5 jest na tyle mały, że utrzymuje się w atmosferze, a wdychany wiąże się ze zwiększonym ryzykiem zawału serca, raka, astmy i wielu innych skutków zdrowotnych. „Najbardziej interesowało nas przyjrzenie się zmianom w PM2,5, ponieważ jest to wiodący czynnik środowiskowy dla przedwczesnej śmiertelności na całym świecie” – powiedział Hammer.

Łącząc dane z sondy NASA z monitoringiem naziemnym i innowacyjnym systemem modelowania komputerowego, naukowcy zmapowali poziomy PM2,5 w Chinach, Europie i Ameryce Północnej w pierwszych miesiącach pandemii. Odkryli, że sezonowe różnice w PM 2,5 między ostatnimi latami wynikały głównie z naturalnej zmienności meteorologii, a nie z blokady pandemicznej. Niektóre z efektów meteorologicznych obejmowały zmiany źródeł i intensywności sezonowych burz pyłowych, sposób, w jaki zanieczyszczenia reagowały na światło słoneczne w atmosferze, mieszanie i przenoszenie ciepła przez fronty pogodowe oraz usuwanie zanieczyszczeń z atmosfery przez padający deszcz i śnieg .

Jeden przykład pokazano na powyższej mapie, która porównuje poziomy PM2,5 w Chinach w lutym 2020 r. w porównaniu z lutym 2019 r. Należy zauważyć, że chociaż poziom zanieczyszczenia znacznie spadł w niektórych najbardziej uprzemysłowionych częściach Chin, w rzeczywistości był wyższy w pobliżu pustynnych regionów Chin. Wysiłki związane z mapowaniem zanieczyszczeń obejmowały dane z satelitów Terra i Aqua NASA, a także modelowanie meteorologiczne z NASA Global Modeling and Assimilation Office. Badanie zostało opublikowane w czerwcu 2021 roku w czasopiśmie Science Advances.

PM2,5 jest jednym z najbardziej skomplikowanych zanieczyszczeń do zbadania, ponieważ wielkość cząstek, skład i toksyczność znacznie się różnią w zależności od źródła i warunków środowiskowych. Na przykład wiadomo, że niektóre zanieczyszczenia PM2,5 pochodzą z reakcji innego zanieczyszczenia — dwutlenku azotu (NO2) — z innymi chemikaliami znajdującymi się w atmosferze. NO2 jest głównym produktem ubocznym spalania paliw kopalnych przez pojazdy silnikowe i działalność przemysłową. Na początku 2020 r. NASA i inne agencje naukowe wykryły znaczne spadki zanieczyszczenia NO2 podczas blokad COVID-19, a niektórzy zakładali, że oznaczałoby to dramatyczny spadek wszystkich zanieczyszczeń.

Jednak te dwa zanieczyszczenia nie mają zależności liniowej. O połowę mniej dwutlenku azotu w atmosferze niekoniecznie prowadzi do o połowę mniejszej produkcji PM2,5. Hammer i współpracownicy postanowili zbadać, czy blokady spowodowały spadek zanieczyszczenia pyłami. „Zmaganie się z PM2,5 to bardzo złożony problem” – powiedział Hammer – „i trzeba wziąć pod uwagę jego wiele źródeł, a nie tylko fakt, że mniej ludzi jest w drodze”.

Read More…