You are currently viewing Burze krążą wokół Ameryki Północnej

Burze krążą wokół Ameryki Północnej

Storms Churn Around North America

Z licznymi burzami na morzu i dymem unoszącym się nad kontynentem, w ostatnich dniach satelity i naukowcy mieli mnóstwo do śledzenia.
Tempo aktywności huraganów w Ameryce Północnej często przyspiesza w połowie lub pod koniec lata, gdy morza się ocieplają, co ułatwia rozwój i intensyfikację cyklonów tropikalnych. Sierpień 2021 nie był wyjątkiem. W rzeczywistości, więcej aktywności burzowej miało miejsce wcześniej w ciągu roku niż zwykle.

Kiedy geostacjonarny satelita operacyjny środowiska 16 (GOES-16) pozyskał to zdjęcie 18 sierpnia 2021 r., cztery różne burze na różnych etapach rozwoju krążyły po kontynencie. Tymczasem dym z kilku poważnych pożarów szalejących w Kalifornii był widoczny w zachodniej części Stanów Zjednoczonych.

Po zalaniu Hispanioli huragan Grace umacniał się i znajdował się na kursie kolizyjnym z półwyspem Jukatan. Z dużym grzbietem wysokiego ciśnienia na południowym wschodzie USA, który blokował ruch na północ, burza posuwała się z zachodu na północny zachód z prędkością 15 mil (24 km) na godzinę. Przed przybyciem do Meksyku Grace wywołała intensywne ulewy w częściach Haiti, które 14 sierpnia nawiedziło trzęsienie ziemi o sile 7,2, komplikując wysiłki na rzecz odbudowy i zwiększając ryzyko osunięć ziemi.

W międzyczasie resztki burzy tropikalnej Fred przemieszczały się na północny wschód przez środkowy Atlantyk Stanów Zjednoczonych po tym, jak wylądowały na Florydzie Zachodniej w pobliżu Apalachicola. W momencie wyjścia na ląd burza smagała ten obszar nieustannymi wiatrami o prędkości 105 mil na godzinę i dostarczała kilka cali deszczu do części Florydy, Alabamy i Georgii, gdy przemieszczała się w głąb lądu.

Fred był czwartym nazwanym sztormem, który wylądował w USA w tym roku, po Claudette, Danny i Elsie. Istnieje możliwość, że Henri, obecnie na morzu w pobliżu Bahamów, mógłby zostać piątym. Chociaż burza znajdowała się daleko od kontynentu USA, kiedy GOES pozyskał to zdjęcie, prognostycy National Hurricane Center twierdzą, że istnieje możliwość, że wzmacniająca się burza może skierować się na zachód i spowodować bezpośrednie uderzenia w północno-wschodnich Stanach Zjednoczonych.

„Począwszy na początku ubiegłego tygodnia, warunki na dużą skalę stały się szczególnie korzystne dla rozwoju cyklonów tropikalnych we wschodnim Pacyfiku i Atlantyku” – powiedział Patrick Duran, ekspert od huraganów z NASA Marshall Space Flight Center. „Oscylacja Madden-Julian, zjawisko na skalę globalną, które odgrywa rolę w konwekcji tropikalnej, sprzyja tworzeniu się burzy. W tym samym czasie przez Atlantyk przemieściła się duża fala atmosferyczna zwana równikową falą Kelvina, co jeszcze bardziej sprzyjało rozwojowi burzy”.

Na wschodnim Pacyfiku Linda osiągnęła status huraganu 12 sierpnia i przez kilka dni pozostawała silną burzą. Choć nigdzie w pobliżu lądu, wiatry sztormowe osiągają czasami 130 mil (209 kilometrów) na godzinę, co wystarczy, aby zakwalifikować się jako huragan kategorii 4.

Dla meteorologów śledzących Lindę warto zwrócić uwagę na to, że wydaje się to być huraganem pierścieniowym – rodzajem intensywnego huraganu. Zazwyczaj mają szczególnie duże i symetryczne oczy i kilka spiralnych pasm deszczu na zewnątrz. Huragany pierścieniowe są zwykle znacznie silniejsze i utrzymują szczytową intensywność dłużej niż inne cyklony tropikalne. „Konstrukcja pierścieniowa sprawia, że ​​burze te są bardziej odporne na negatywne skutki niekorzystnych warunków, takich jak niskie temperatury oceanu lub silny uskok wiatru” – wyjaśnia Charles Helms, naukowiec z NASA Goddard Space Flight Center.

Ten symulowany obraz w naturalnych kolorach uzyskano o godzinie 13:20. Wschodni czas standardowy (17:20 czasu uniwersalnego). Został on uchwycony przez Advanced Baseline Imager (ABI) GOES 16. Satelita jest obsługiwany przez Narodową Administrację Oceaniczną i Atmosferyczną (NOAA); NASA pomaga rozwijać i uruchamiać.

Zdjęcie z Obserwatorium Ziemi NASA autorstwa Lauren Dauphin, z wykorzystaniem obrazów GOES 16 dzięki uprzejmości NOAA i National Environmental Satellite, Data and Information Service (NESDIS). Opowieść Adama Voilanda.

Read More…