You are currently viewing Mapowanie emisji metanu z eksploatacji paliw kopalnych

Mapowanie emisji metanu z eksploatacji paliw kopalnych

Mapping Methane Emissions from Fossil Fuel Exploitation

Naukowcy śledzą źródła 97 milionów ton emisji metanu.

Ilość metanu w ziemskiej atmosferze osiągnęła w ostatnich latach rekordowy poziom. Jednym z głównych źródeł emisji jest wydobycie, magazynowanie i transport ropy naftowej, gazu ziemnego i węgla, co według Organizacji Narodów Zjednoczonych (ONZ) skutkuje uwalnianiem około 97 milionów ton metanu rocznie. W niedawnym projekcie badawczym naukowcy zmapowali, skąd pochodzą te emisje – nie tylko przez narody, ale także w ich obrębie.

Metan jest silnym gazem cieplarnianym, zatrzymującym około 35 razy więcej ciepła niż dwutlenek węgla. Stany Zjednoczone dążą do zmniejszenia emisji metanu o 30 procent w stosunku do poziomów z 2020 roku do 2030 roku, a inne narody składają podobne zobowiązania.

Poszczególne kraje zgłaszają swoje emisje metanu w podziale na sektory do ONZ zgodnie z Ramową konwencją ONZ w sprawie zmian klimatu (UNFCCC). Większość krajów szacuje swoje emisje metanu na podstawie rejestrów ilości każdego paliwa kopalnego, które produkują każdego roku, pomnożonej przez współczynnik emisji dostarczony przez Międzyrządowy Zespół ds. Zmian Klimatu (IPCC). Większość rządów podaje tylko jedną liczbę emisji dla każdego sektora (ropy, węgla, gazu) w całym kraju.

Naukowcy, finansowani przez NASA Carbon Monitoring System, niedawno zbudowali nową serię map szczegółowo przedstawiających geografię emisji metanu z produkcji paliw kopalnych. Korzystając z publicznie dostępnych danych zgłoszonych w 2016 r., zespół badawczy wykreślił emisje związane z eksploatacją paliw – lub „emisje niezorganizowane”, jak je nazywa UNFCCC – które powstają, zanim paliwa zostaną kiedykolwiek zużyte. Mapy wyznaczają miejsca występowania tych emisji na podstawie lokalizacji kopalń węgla, szybów naftowych i gazowych, rurociągów, rafinerii oraz infrastruktury magazynowej i transportowej paliw. Mapy zostały niedawno opublikowane w NASA Goddard Earth Sciences Data and Information Services Center (GES DISC). (Należy zauważyć, że rok 2016 był ostatnim rokiem z pełnymi danymi ONZ dotyczącymi emisji dostępnymi w czasie tego badania.)

„Powszechnie wiadomo, że samodzielnie zgłoszone szacunki krajów nie są najwyższej jakości” – powiedziała Tia Scarpelli, kierownik projektu i pracownik naukowy z tytułem doktora na Uniwersytecie w Edynburgu. „Nasze mapy zapewniają naukowcom przestrzenną reprezentację emisji metanu, dzięki czemu można je porównać z obserwacjami stężenia metanu z satelitów”. Takie mapy mają kluczowe znaczenie dla monitorowania zmian emisji gazów cieplarnianych, ponieważ dane informują naukowców, gdzie szukać i gdzie spodziewać się największych emisji.

Z map wynika, że ​​największe źródła emisji związanych z ropą znajdują się w Rosji; Stany Zjednoczone przewodzą w emisji gazu ziemnego; a emisje węgla są najwyższe w Chinach. W przypadku ropy i gazu emisje są rozprowadzane w studniach, pochodniach, rurociągach, rafineriach i magazynach. W przypadku węgla emisje są mapowane tam, gdzie jest wydobywany.

Na mapie emisji gazu ziemnego wyróżniają się ciemne linie: wskazują one położenie rurociągów. „Większość emisji nie jest rozproszona wzdłuż rurociągów” – powiedział Scarpelli, który kierował badaniami jako doktorant na Uniwersytecie Harvarda. „Pochodzą one głównie ze stacji sprężarek, które są obecne co około sto mil wzdłuż rurociągów, aby sprężać gaz i utrzymywać go w ruchu”. W Kanadzie kropki w linii pokazują lokalizację stacji sprężarek. Ale w przypadku Rosji Scarpelli i współpracownicy nie mieli doniesień o lokalizacji tłoczni i rurociągów. Musieli zdigitalizować papierową mapę z biblioteki Uniwersytetu Harvarda, aby zmapować rurociągi w Rosji, a następnie rozprowadzić emisje metanu na podstawie lokalizacji rurociągów.

Porównując nowy inwentarz z obserwacjami metanu z satelity obserwacyjnego gazów cieplarnianych Japan Aerospace Exploration (GOSAT) i instrumentu monitorowania troposferycznego (TROPOMI) Europejskiej Agencji Kosmicznej (TROPOMI) na Sentinel-5, koledzy Scarpelliego z Harvardu stwierdzili, że Kanada i USA mają tendencję do niedoceniania emisje metanu z paliw kopalnych. Ale w przypadku węgla w Chinach oraz ropy i gazu w Rosji inwentaryzacja przeszacowała emisje. Może to wynikać z niepewności związanych z brakiem obserwacji in situ i dokładnych danych o infrastrukturze.

Obrazy NASA Earth Observatory wykonane przez Joshuę Stevensa, wykorzystujące dane z Globalnego Inwentarza Emisji Metanu z Eksploatacji Paliw. Historia Emily Cassidy, NASA Earth Science Data Systems Program.

Read More…

Zobacz inne zdjęcia dnia NASA